18.10.2014

Słów kilka o "Nie... zwykłej kuchni"

Dziś zapraszam Was na pierwszy post z serii wpisów, w których opowiem Wam o moich ulubionych książkach kucharskich.Kiedyś książki kucharskie kupowałam niemalże nałogowo- dziś bardzo rozważnie podchodzę do nowych zakupów. Wśród przedstawianych przeze mnie propozycji będą prawdziwe klasyki gatunku, nie zabraknie też moich odkryć i pozytywnych zaskoczeń.

Na pierwszy ogień wędruje jedna z najgorętszych premier ostatnich miesięcy- "Nie... zwykła kuchni" autorstwa Kingi Paruzel.
Kinga Paruzel, Masterchef, niezwykła kuchnia, książka, ale babka i robi to co lubi
Źródło



Miłośnikom gotowania Kingi nie trzeba przedstawiać, nie wszyscy jednak wiedzą o tym, że ta ambitna dziewczyna konsekwentnie realizująca wyznaczone sobie samej cele jest jednocześnie niesamowicie ciepłą, wrażliwą i przepełnioną pozytywną energią osobą. Mogłam się o tym przekonać w ubiegłym roku studiując z Kingą na Akademii Sztuk Pięknych. 

To właśnie podczas jednej z naszych niekończących się rozmów Kinga po raz pierwszy wspomniała o tym, że pracuje nad książką. Z każdym kolejnym zjazdem na uczelni byłam coraz bardziej ciekawa efektów Jej pracy. Wiedziałam, że fotografie będą Jej autorstwa, wspominała mi o tym, że będzie kładła nacisk na to, by dania były nie tylko smaczne, ale i lekkie. Przede wszystkim jednak przekonałam się, jak wiele pracy i energii włożyła w jej przygotowanie. 

Książka już w dniu premiery trafiła do mojej biblioteczki. Wydana jest tak, jak lubię- w twardej oprawie z przejrzystą szatą graficzną, "nieprzestylizowanymi" zdjęciami, oznaczeniem czasu przygotowania i propozycjami modyfikacji każdego przepisu.

Do tej pory przygotowałam z "Nie...zwykłej kuchni" granolę, pietruszkowe pesto, krakersy z siemienia lnianego, ciasteczka owsiane i pierś z kurczaka z glazurowaną marchewką- w najbliższej przyszłości zamierzam upiec ciasto z buraków, ugotować pikantną zupę z dynii, przyrządzić lekką sałatkę ziemniaczaną i schab w kakao. 

Granola wg przepisu z "Nie...zwykłej kuchni"
Jaka jest zatem "Nie....zwykła kuchnia" Kingi Paruzel? 

To książka, która zawiera przepisy napisane prostym językiem, które nie wymagają znajomości skomplikowanych technik, sprzętów i które w zdecydowanej większości nie zawierają trudno dostępnych składników. 

Każdy przepis ma określony czas przygotowania, mieszczący się zazwyczaj w przedziale 15-20 minut. W książce znajdziecie przepisy na dania, które nie tylko przygotujecie na niedzielny obiad, ale także, które z powodzeniem zapakujecie w lunchbox i weźmiecie ze sobą do pracy/szkoły. 

Co ważne, "Nie...zwykła kuchnia" zawiera całą masę propozycji w z wykorzystaniem z zdrowszych zamienników mąki pszennej, masła czy białego cukru. Dzięki zakładce "Możliwości" znajdującej się pod każdym przepisem z łatwością dostosujecie przepisy do Waszych indywidualnych upodobań i aktualnej zawartości lodówki/spiżarni.

W kolejnym poście zaproszę Was na jesienną granolę, którą przygotowałam wg wskazówek Kingi.

2 komentarze :

Ale babka i robi to co lubi pisze...

Asiu:* dziękuję :* dla mnie najważniejsze jest jak przepisy żyją i obecne są na stołach. To dla mnie wyróżnienie i nagroda za pracę :*
Dziękuję że korzystasz i cieszę się że mogłam poznać tak fantastyczną babkę :*

Biedronka pisze...

Kinga, tradycyjnie- polecam się na przyszłość!

font-family: 'Comfortaa', cursive;