26.11.2013

Makaron z pomidorami, szynką i bazylią

Od kilku lat ostatni kwartał jest dla nas okresem, w którym pracujemy najwięcej. "Wietnam" zaczyna się na początku października i kończy się wraz z pierwszą, wigilijną gwiazdką.  W międzyczasie wypadają rozmaite uroczystości rodzinne i inne nieprzewidziane zdarzenia, które cyklicznie kumulują się o tej porze roku. Będąc w środku jesiennego zamieszania bardzo często na obiad przyrządzam makarony, zupy i dania jednogarnkowe- 20 minut roboty, 2-3 naczynia do zmywania i lunch na dwa dni gotowy :) 
Taka też jest moja dzisiejsza propozycja, którą zaczerpnęłam z niezawodnej Kwestii Smaku


POZIOM TRUDNOŚCI: łatwe
CZAS PRZYGOTOWANIA: 30 minut
POTRZEBNE BĘDĄ: 
  • garnek 
  •  patelnia 
  • sitko

SKŁADNIKI: 
  • 6 łyżek oliwy z oliwek
  • 250g makaronu ( ja użyłam tagliatelle)
  • 3 posiekane ząbki czosnku
  • 10 plasterków szynki długo dojrzewającej pokrojonej w plasterki
  • ½ szklanki białego wina
  • 4 duże, dojrzałe pomidory obrane ze skórki pokrojone w kostkę ( bez pestek)
  • 5 łyżek startego parmezanu
  • pęczek bazylii
  • kulka mozzarelli pokrojona w cienkie plasterki

SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA:
  1.  Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki oliwy z oliwek, wrzucamy czosnek i cały czas mieszając podsmażamy go przez 1 minutę uważając, by nie przypalić.
  2.  Następnie dodajemy szynkę długo dojrzewającą i smażymy kolejną minutę, po czym dodajemy białe wino, zwiększamy ogień i całość zagotowujemy.
  3. W międzyczasie w garnku zagotowujemy osoloną wodę i gotujemy w niej makaron, który następnie odsączamy pozostawiając ¼ szklanki wody i przekładamy ponownie do garnka.
  4. Do sosu dodajemy pomidory, doprawiamy całość solą i pieprzem a następnie całość gotujemy około 3 minut. Na końcu wlewamy 4 łyżki oliwy z oliwek, całość mieszamy i odstawiamy z ognia.
  5. Sos wlewamy do garnka z ugotowanym makaronem ustawionym na małym ogniu a następnie całość dokładnie mieszamy na końcu doprawiając bazylią.  
  6. Gotowy makaron tuż przed podaniem posypujemy startym parmezanem i mozzarellą.


WŁALA :)

Brak komentarzy :

font-family: 'Comfortaa', cursive;