18.08.2013

Bajgle

Do zeszłej środy bajgle były moją prawdziwą zmorą. Wypróbowałam kilka sprawdzonych receptur- niestety, każde podejście kończyło się porażką.  Na szczęście, za sprawą przepisu zaczerpniętego z bloga Gotuje bo lubi ( Marta, dziękuję za namiar!) udało mi się przełamać złą passę. Bajgle wyszły takie jak należy- z chrupiącą skórką i miękkim środkiem. Dlatego też z ogromną radością zapraszam Was na przepis, dzięki któremu Misja Bajgle zakończyła się sukcesem :)


POZIOM TRUDNOŚCI: łatwe
CZAS PRZYGOTOWANIA:  20 minut + 1,5 godziny ( wyrośnięcie bajgli) +40 minut (gotowanie i pieczenie)

POTRZEBNE BĘDĄ:
  • piekarnik
  • miska
  • robot kuchenny lub silna para rąk
  • papier do pieczenia
  • garnek z szerokim rondem
  • łyżka cedzakowa 
  • kratka do studzenia ciastek

SKŁADNIKI: 
  • 750 g mąki
  • 500 g letniej wody
  • 2 łyżki miodu
  • 7 g suszonych drożdży
  • 1 łyżka soli
  • 1 jajko
  • 1 łyżka miodu
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • sezam, mak do posypania
SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA:
  1. W misce umieszczamy mąkę, wodę, 2 łyżki miodu, drożdże, sól i zagniatamy ciasto ( przy pomocy miksera lub ręcznie).
  2. Tak przygotowane ciasto przekładamy do miski wysmarowanej oliwą z oliwek i odkładamy w ciepłe miejsce na 1 godzinę.
  3. Po tym czasie z ciasta formujemy 15 bułeczek i odkładamy na 20 minut. 
  4. Gdy bułeczki lekko podrosną robimy w każdej z nich dziurkę a następnie odkładamy do wyrośnięcia na kolejne 40 minut. 
  5. W garnku zagotowujemy wodę, dodajemy do niej łyżkę miodu.
  6. Do garnka z gotującą się wodą wkładamy pojedynczo bajgle, każdy z nich obgotowujemy po 1 minucie z każdej strony a następnie odkładamy na kratkę na 5-10 minut.
  7. Piekarnik nastawiamy do temperatury 200°C.
  8. Tak podgotowane bajgle przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, smarujemy roztrzepanym jajkiem, posypujemy makiem lub sezamem i wkładamy do piekarnika na 20-25 minut. 
  9. Upieczone bajgle wyciągamy z piekarnika i zostawiamy na kratce do ostygnięcia.
WŁALA :)

5 komentarzy :

Fuchsia pisze...

Piękne! Cieszę się, że ten przepis okazał się trafiony :)

Karla pisze...

Wypróbuje :) chociaż mam swoje ulubione ;) wypróbuj mój przepis :) moze zasmakują :))
http://cook-yourself.blogspot.com/2013/02/piekarenka-bajgle.html

Piekarnik Laury pisze...

Można je porównać do obwarzanków z Krakowa? :))

Biedronka pisze...

Laura- można, choć wiadomo, że obwarzanki najlepiej smakują na rynku w Krakowie ;)

renata patula pisze...

Hej Biedronka, moje bajgle wedlug Twojego przepisu wlasnie wyskoczyly z piekarnika i sa... piekne. Mimo, ze zapomnialam dodac miodu do gotujacej sie wody. Swietny przepis! Aaa i jeszcze foccacia z Twojego pzepisu tez wychodzi njlepsza. Bravo!

font-family: 'Comfortaa', cursive;