28.08.2012

Zupa tajska

zupa tajska, zupa z kurczakiem

Dziś będzie krótko i na temat :) 
Przed Wami błyskawiczna zupa tajska. Jeśli tak jak ja, spędzacie ostatnio w pracy po 10-11 godzin dziennie obiecując sobie, że to już "ostatni taki tydzień" musicie koniecznie zadbać o dobry i pożywny lunch, np w postaci orientalnej zupy, której wykonanie zajmie Wam dosłownie 20 minut! 
Poniższy przepis inspirowany był zupą tajską przedstawioną przez Katie.
POZIOM TRUDNOŚCI: proste
CZAS PRZYGOTOWANIA:  20 minut
POTRZEBNE BĘDĄ:
  • garnek
  • miska
SKŁADNIKI:
  • 1 podwójna pierś z kurczaka
  • 2 litry wody
  • 300g cienkiego makaronu ryżowego
  • 400 ml mleczka kokosowego
  • 8cm kawałek imbiru pokrojony w kostkę
  • 4 łyżki sosu rybnego
  • 1/3 świeżej czerwonej chilli bez pestek, drobno pokrojonej
  • 2 łyżeczki kurkumy
  • sok i skórka starta z 1 limonki
  • ½ główki sałaty lodowej, pokrojonej w paseczki
  • 4 łyżki posiekanej natki pietruszki/kolendry
  • sól, pieprz
SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA:
  1. Pierś z kurczaka kroimy na drobną kostkę, wrzucamy do garnka, dodajemy łyżeczkę soli i zalewamy 2 litrami wody.
  2. Gotujemy tak długo, aż nie będą pojawiać się nowe „szumowiny”, które dokładnie  ściągamy z bulionu za pomocą łyżki lub cedzaka.
  3. Następnie do garnka wrzucamy wszystkie składniki za wyjątkiem sałaty lodowej, pietruszki/kolendry i makaronu. Całość mieszamy i gotujemy 5 minut.
  4. Na końcu dodajemy warzywa i pietruszkę/kolendrę.
  5. W osobnej misce przygotowujemy makaron zgodnie z przepisem na opakowaniu (jeśli przygotowujecie makaron nitki dobrze jest po jego przyrządzeniu pokroić go na mniejsze kawałki przy użyciu nożyczek).
  6.  Makaron nakładamy do miseczek  i nalewamy zupę. Amatorzy ostrych dań mogą dodatkowo dorzucić kawałeczki świeżej papryczki chilli.
WŁALA J

6 komentarzy :

olesia pisze...

wyglada bajecznie i smacznie;)
super przepis:)

Kulinarna Ja pisze...

Oh coś w mój gust, chyba się wproszę! Mmmmm imbir <3

gzik_i_pyry pisze...

Cudny kolor, na pewno się na nią skuszę :)

Joanna Skoraczyńska pisze...

Zgłodniałam przez Ciebie. Chętnie bym taką zupkę pochłonęła :D

świeże jeżyny pisze...

Poproszę troszkę :)

Bon Appetit. Małgorzata pisze...

przepis idealny, dodaję do ulubionych :)

font-family: 'Comfortaa', cursive;