04.08.2012

Gazpacho

gaspacho, gazpaczo, chłodnik z pomidorów

Nieco się zaniedbałam w tym tygodniu, jeśli chodzi o regularność wpisów na blogu. A to wszystko za sprawą nowej szaty graficznej, która w czwartek ujrzała światło dzienne. Nowe logo zostało zaprojektowane przez Tosię z Artefaktorii, która zgłosiła swoją propozycję na konkurs, który zorganizowałam na platformie Projee.pl

Dziś znowu zapowiadają upały (to lubię!). A jak upały to chłodnik. A jak chłodnik w sierpniu to tylko ten z pomidorów. A jak chłodnik z pomidorów to tylko gazpacho- najlepiej to, które opublikowała Asia na kwestii smaku
Życząc Wam udanego, słonecznego i błogiego weekendu "spadam na ryneczek po pięć marcheweczek" :)


POZIOM TRUDNOŚCI: proste
CZAS PRZYGOTOWANIA: 20 minut
POTRZEBNE BĘDĄ:
  • blender
  • duża miska
  • sitko
  • patelnia

SKŁADNIKI:
  • 1,5  kg pomidorów 
  • 4 małe ogórki gruntowe lub 2/3 dużego ogórka szklarniowego 
  • papryka
  • 4 plastry cebuli 
  • kawałeczek papryczki chili 
  • sok z 1 limonki lub cytryny
  • 2 łyżeczki octu winnego 
  • 4 łyżki oliwy extra vergine lub zwykłej oliwy + ½ szklanki oliwy (do przygotowania grzanek)
  • bagietka
SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA:
  1. Pomidory obieramy ze skórki (najlepiej jest je sparzyć wrzątkiem) i kroimy na kawałki.
  2. Miąższ wkładamy do miski, nasiona przekładamy do sitka zawieszonego nad miską i wyciskamy z nich jak najwięcej soku,
  3. Do pomidorów dodajemy 3 pokrojone ogórki, ½ pokrojonej papryki i plastry cebuli, sok z ½ limonki, papryczkę chilli, ocet oraz oliwę.
  4. Całość miksujemy blenderem do uzyskania jednolitej konsystencji.
  5. Przyprawiamy solą i pieprzem.
  6. Zupę wkładamy do lodówki na minimum 2 godziny ( najlepiej na całą noc).
  7. Pozostałe ½ papryki i ogórka drobno kroimy i skrapiamy sokiem z ½ limonki.
  8. Przygotowujemy grzanki: bagietkę kroimy w kostkę, mieszamy z oliwą i smażymy na patelni, aż skórka stanie się złocista.
  9. Zupę przed podaniem nalewamy do miseczek, posypujemy ogórkiem i papryką, a na końcu dodajemy grzanki.
WŁALA:)

1 komentarz :

Fiolunka pisze...

Jadłam hiszpańskie gazpacho i nie przypadło mi specjalnie do gustu, być może dlatego jestem fanką ciepłych zupek ;)

font-family: 'Comfortaa', cursive;