17.06.2012

Popovers

popovers, gofry inaczej

Jeśli nie macie w domu gofrownicy a lubicie od czasu do czasu zjeść chrupiące gofry- ten przepis jest dla Was! Nieskomplikowany, prosty - w sam raz na leniwe, niedzielne śniadanie. 
Dorotka z moich wypieków, której przepis dziś wykorzystałam wskazuje, że niezwykle istotne jest to, aby składniki do przygotowania popovers znajdowały się w temperaturze pokojowej i aby podczas pieczenia nie otwierać piekarnika. 
Babeczki najlepiej smakują z miodem i konfiturami tuż po wyjęciu z piekarnika. Ja dzisiaj podałam je "w barwach narodowych", aby uczcić wczorajszy dzień spędzony na Stadionie Narodowym w Warszawie. Jesteśmy pod ogromnym wrażeniem poziomu organizacji Euro 2012, Stadionu Narodowego i panującej na nim atmosfery. I choć Nasza reprezentacja pożegnała się wczoraj z rozgrywkami to nie ma  w Nas smutku i goryczy. Jest za to radość z tego, że potrafiliśmy zorganizować tak fantastyczną imprezę i że "Nasi chłopcy" dostarczyli nam przez ostatnie tygodnie tylu emocji!


POZIOM TRUDNOŚCI: proste
CZAS PRZYGOTOWANIA: 5 minut + 45 minut pieczenia
POTRZEBNE BĘDĄ:
  • piekarnik
  • naczynie żaroodporne lub blacha do ciasta
  • mikser lub blender
  • mikser
  • 5-6 małych naczyń żaroodpornych, kokilek lub ramekinów
SKŁADNIKI:
  • 1 szklanka mąki pszennej 
  • 1 szklanka mleka min. 2%
  • pół łyżeczki soli
  • 3 jajka
  • 2 łyżki roztopionego masła+ 1 łyżka masła do nasmarowania foremek 
  • owoce, miód, konfitury 
SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA:
  1. Piekarnik rozgrzewamy do 210ºC
  2. Wszystkie składniki wrzucamy do miski i miksujemy na gładką masę.
  3. Naczynia żaroodporne/kokilki lub ramekiny smarujemy masłem.
  4. Naczynia napełniamy ciastem do 2/3 wysokości a następnie wstawiamy do rozgrzanego piekarnika.
  5. Pieczemy 25 minut w temperaturze 210ºC, następnie obniżamy temperaturę do 190ºC i pieczemy dodatkowo 15 minut. 
WŁALA:)

4 komentarze :

kuchennefascynacje pisze...

Świetny pomysł, mi się spaliła i pewnie nieprędko kupię nową a z chęcią pojadłabym gofrów.

asieja pisze...

nie mam gofrownicy, a chodzą za mną gofry i chodzą. i zjadłabym.. takie babeczki :-)

Tyna pisze...

Wow, muszę zrobić! Bardzo fajny pomysł:)

Krysia pisze...

No i bardzo Ci dziękuje za ten przepis. Bo ja właśnie gofrownicy nie posiadam a smak gofrów uwielbiam. Zdecydowanie przetestuje :)

font-family: 'Comfortaa', cursive;